Domowa zagroda : rysy dziejów polskich w opowiadaniu powieściowém dla młodzieży. cz. 4 (Miniszewski Józef Aleksander)
Strona 36
tewski; nazwisko zaś łacińskie tego sądu było: juditium compositum. Sędziów mianował prymas. Po ułatwieniu wszystkich potrzeb przedwstępnych, rozpoczęto elekcyą od dania audyencyi posłom zagranicznych mocarstw.
Najpierwej kardynał Komendoni, poseł Grzegorza XIII, przypuszczony, zalecał długą mową wybranie króla katolika, coby zachwianą wiarę ojców narodu pokrzepił i utrwalił. Druga audyencya dana była posłom cesarza niemieckiego, Wilhelmowi Rosenberg i Władysławowi Persztein. Rosenberg mówił rodowitym swoim czeskim językiem, chcąc się tym sposobem Polakom przypodobać, używając języka mocno podobnego Polskiemu. Zalecali oni na tron Polski, imieniem Maksymiliana cesarza pana swojego, Ernesta arcyksięcia. Za życia jeszcze bezpotomnego Zygmunta, łożył cesarz Maksymilian starania, aby berło Polskie do tylu innych przyliczyć. Dopomagał cesarzowi w tym zamiarze zręczny poseł ksiądz Cyrus cysters.
Znaczne korzyści obiecywali na sejmie elekcyjnym posłowie cesarscy Rzeczypospolitej, a następnie dopraszali się aby słuchanym był hiszpański poseł Don Pedro Fassardo, jakoby te same życzenia mający. Istotnym jednakże zamiarem było otrzymanie pierwszeństwa hiszpańskiego nad francuzkim posłem. Jednakże nie udało się to Niemcom, bo Montluc poseł francuzki, poznawszy istotny ich zamiar, upierać się o pierwszeństwo monarchy swojego począł. Widząc Hiszpan, że Polacy skłonni byli do dania pierwszeństwa biskupowi Walencyi Montlucowi, nie miawszy audyencyi, odjechał pogniewany z pola do Warszawy.