Domowa zagroda : rysy dziejów polskich w opowiadaniu powieściowém dla młodzieży. cz. 4 (Miniszewski Józef Aleksander)
Strona 38
Po wysłuchaniu uroczystem posłów, przystąpiono do odczytania listów monarszych, pisanych do Rzeczypospolitej, z których wszystkie zawierały wiele pochlebstw i obietnic dla narodu Polskiego.
Następnie utworzyły się cztery partye silne w stanach: austryacka, francuzka, szwedzka i Polska zamyślająca o wyniesieniu na tron rodaka. Mocna była propaganda za Piastem, którego zalecał Tomicki gnieźnieński kasztelan. Ale oparł się temu Zamojski Jan, dowodząc jak niekorzystnie obywatela na tron wynosić, a zażądawszy wyraźnego zgłoszenia się kandydatów z narodu Polskiego, a następnie ustąpienia ich z pola elekcyi, jak uchwalono względem posłów cudzoziemskich dla nieprzeszkadzania głosów objawianiu się, tym sposobem nie śmiał nikt wydawać się z chęcią wyraźną, a więc partya rodowita upadła. Najdłużej utrzymywała się partya szwedzka, gdy ją wszyscy panowie protestantcy popierali. Jednakże i ta upadła. Ostatni więc współzawodnicy zostali się Ernest arcyksiążę, i Henryk andegaweński. Dodano zaraz z początku każdemu pretendentowi po jednym senatorze, któryby wyjaśniał korzyści przypadające z obrania królem zalecanego książęcia. Tak więc Piotr Myszkowski, biskup płocki przedstawiał interes Ernesta, a Henryka Karnkowski biskup kujawski. Wzmogła się partya Ernestowa, gdy marszałek wielki koronny, po upadku Szweda z całą się partyą jego do Austryaka przechylił, wielu znów panów, z Piastowskiej partyi, wzmogło księcia andegaweńskiego. Gdy więc dodani senatorowie dali swoje o kandydatach zdania, rozeszły się województwa na naradę do namiotów swoich. Nim atoli do głosowania przystąpiono, stanęła następująca uchwała w tej treści: