Domowa zagroda : rysy dziejów polskich w opowiadaniu powieściowém dla młodzieży. cz. 4 (Miniszewski Józef Aleksander)
Strona 56
wewnętrznego umocnienia, dawno poczęte niechęci ku królowi i Zamojskiemu Zborowskieh, coraz groźniejszą przybierały postać. Główna nienawiść była o wyniesienie Zamojskiego Jana, nieprzyjaciela Zborowskich najnieznośniejszego. Było czterech braci Zborowskich, po Piotrze krakowskim wojewodzie. Jan kasztelan gnieźnieński stały Batorego i Zamojskiego przyjaciel, w ścisłych trzymał się z nimi stosunkach, ale reszta: Jędrzej marszałek nadworny, Samuel wygnaniec i Krzysztof, przysięgli zgubę króla Stefana. Samuel uczyniwszy z braćmi spisek, jął podburzać Kozaków do napadania Turcyi, aby tym sposobem wplątać Rzeczpospolitą w nową wojnę.
Doszła wiadomość króla i hetmana o zamysłach Zborowskiego. Samuela. Zamojski ostrzegał go po kilkakroć, aby w jego okrąg starościński nie wjeżdżał, a był Zamojski starostą krakowskim, obiecując go schwycić i wykonać na nim całą prawa surowość. Samuel, lekce ważąc pogróżki Zamojskiego, o sam Kraków ociera się prawie. Zamojski też rozstawił zasadzki, schwycił go i uwięził na zamku krakowskim, posławszy do króla gońca, z zapytaniem coby miał czynić dalej? i doniósł królowi o powziętym zamiarze na jego życie. Stefan Batory dał wyrok śmierci, i Samuel przymuszony do wyznania zbrodniczego zamachu, dał głowę pod miecz katowski.
Okropna poczęła się wrzawa po całej Zborowszczyznie i ich przyjaciołach, o wyrok tak surowy, a nienawiść ku królowi zapalona tym większa, a większa stokroć na Zamojskiego hetmana.
Tymczasem król wyznacza sejm do Warszawy, po naradzie z senatorami, w r. 1585, zwołując stany do radzenia o wojnie, gdy zwłaszcza otworzyła się pora. Sejm