Domowa zagroda : rysy dziejów polskich w opowiadaniu powieściowém dla młodzieży. cz. 4 (Miniszewski Józef Aleksander)
Strona 68
wot. Tak samo jak człowiek, tak naród, tak każde ciało polityczne jest osobą moralną.
Powstanie rycerskiego stanu, Listy w Polsce, która wyłączając resztę ludu staje się sama jedynie narodem, ciałem politycznem, zmniejsza to ciało moralne. Odtąd widzimy w mniejszym zakresie naród, bo w szlachcie, reszta ludu jest . niby tłem tylko. Jeszcze wszystko było w sile życia, kiedy w wyformowaniu się stanu rycerskiego przepowiadano upadek narodu; im mniejsze bowiem ciało, tym krótsze życie. Szybko w tem ciałku dojrzenie zupełne przychodzi, ale razem szybko za niem leci upadek. Szlachta wzrastając tamowała wzrost stanu miejskiego, a lud do ostatniego prowadziła upodlenia. Polityka Zygmunta III osłabia kastę, rozdwojeniami, w sile życia. Po zupełnem osłabieniu władzy monarchicznej szlachta nie ma przeciwieństwa żadnego, nie ma oporu do ważenia, się, do oddziaływania, szuka jej więc wewnątrz siebie, tu więc następuje trawienie się wewnętrzne; tymczasem w niknieniu sił żywotnych nie masz wzmocnienia, nie masz żadnego przybytku, bo między ludem a stanem rycerskim ogromny przedział niczem niezapełniony, nie masz żadnego między dwoma ostatecznościami przejścia. Późno dopiero, kiedy wszystkie ciała polityczne w Europie odświeżyły się i w nowej sile poczęły nowe życie i promieniować zaczęły na zewnątrz, my widzimy stan rycerski w Polsce osłabiony już zupełnie, ratujący z poświęceniem się Rzeczpospolitą.
Z tego stanowiska zapatrzywszy się na Zygmunta III i szlachtę, przystąpmy do opowiadania dziejów następnych.