Domowa zagroda : rysy dziejów polskich w opowiadaniu powieściowém dla młodzieży. cz. 4 (Miniszewski Józef Aleksander)
Strona 8
praw sumienia, nie chcąc wszystkiego tracić, wiele prerogatyw ustępuje na sejmie 1552 roku a nawet jurysdykcyi swoję na rok zawiesza, dopókiby nie obmyślono nowego prawa i sądu w rzeczach wiary.
Ale były to ostatnie ustąpienia ze strony duchowieństwa, co ono utraciło naówczas, odzyskuje za następców Zygmunta Augusta. A lubo szlachta zpod wszystkich władz wyłamuje się powoli, to duchowieństwo nie dokonawszy wprost swoich zamiarów, dopina rozszerzanym co chwila w coraz obszerniejsze granice fanatyzmem.
Orzechowski zawzięcie prześladowany, gdy staje na czele ogromnej partyi, niechętnej staremu porządkowi rzeczy, a talentami swojemi zapowiada powodzenie stronnikom, wyklęty początkowo, znajduje znowu pobłażanie Rzymu. Początkowo namawiany do porzucenia małżonki, gdy przy prawach swoich upiera się nieporuszenie, zyskuje wreszcie przebaczenie Rzymu, a nawet jedyne w swoim rodzaju pozwolenie pozostania w małżeństwie z ukochaną Anną, z warunkiem jedynie, aby po jej śmierci innej nie zaślubił. Tym sposobem przeciągnięty Orzechowski na łono kościoła, staje się potężnym gromicielem reformy i podporą znamienitą katolicyzmu. Mąż ten krasomówstwem wsławiony, zyskał przydomek: Demostenesa Polskiego.